Historia PDG

Pewnego pięknego dnia, na jednym z Krakowskich blokowisk, w lekko zkacowanych głowach dwóch kumpli zaświtał, w celu zabicia wszechobecnej nudy i monotonii, pomysł założenia własnego zespołu. Po niezbyt długich poszukiwaniach ustalił się pierwszy skład zespołu: Kaczmar, Yuri, Kudłaty oraz Nono. Dzięki dynamicznemu rozwojowi, nauce chwytania akordów oraz uderzania głową w hi-hat, postanowili spróbować swoich sił przed publicznością podczas zakończenia roku szkolnego w Gimnazjum nr 1 i IV LO. Doszli do wniosku że grają nierówno i wcale im ten fakt nie przeszkadza. Kilka miesięcy później do składu dołączył gitarzysta solowy Jacky, co dodało zespołowi nieco świeżości i zapału do pracy - jako że kolega był po szkole muzycznej znał nuty i inne dziwne szlaczki. Rozpoczęła się nowa era, tworzenie własnych riffów oraz tekstów, rozwój kapeli stał się tak szybki i dynamiczny jak szarżujący nosorożec z lokówką w tyłku. W nowym składzie udało się zagrać tylko jeden gig przed wąskim gronem ludzi podczas dni IV LO. Niestety, z powodu problemów zdrowotnych Kudłaty musiał odstawić perkusję, zaraz po nim zespół opuścili Nono i Jacky.

Po wakacyjnej przerwie rozpoczęło się poszukiwanie świeżego mięsa. Jako pierwsza została obsadzona fucha perkusisty, miejsce za garami zajął Balcer, którego gra na pierwszej próbie przypominała dźwięk jaki wydaje rozregulowany silnik Poloneza z tłukącymi się korbami i rzężącą skrzynią biegów. Yuriemu i Kaczmarowi tak spodobała się ta chaotyczna arytmia, że Balcer został regularnym członkiem kapeli. Problem ze znalezieniem basisty okazał się nieco większy. Początkowo miał nim zostać poczciwy dzieciak o ksywce Czesio, jednak jego miejsce szybko zajął Malina którego umiejętności gry na basie były prawie tak duże jak on sam. Po skompletowaniu nowego składu rozpoczęła się ciężka praca nad powrotem kapeli przynajmniej do poprzedniej formy. Niedługo potem do zespołu dołączył Artek, znany także jako "Gruby", który wiedział do czego służą struny w gitarze. Jako że nie wszyscy członkowie zespołu dysponowali taką wiedzą, Artur szybko dołączył do składu PDG. Po kilku miesiącach gnicia w salce i hodowania pieczarek Palniki wyszły na scenę w szlachetnej knajpie "Forteca", szczęśliwie nie dopłacając do imprezy. Kolejne miesiące przyniosły następne występy i litry wypitego alkoholu, ale to już zupełnie inna historia.

Aktualny skład zespołu

Krzysztof "Kaczmar" Kaczmarczyk - wokal

Artur "Gruby" Kłosowski - gitara solowa

Jerzy "Yuri" Róg - gitara rytmiczna, drugi wokal

Krzysztof "Malina" Malinowski - gitara basowa

Marcin "Balcer" Badocha - perkusja

Poprzedni członkowie

Czesio - gitara basowa
Jacky - gitara solowa
Nono - gitara basowa
Kudłaty - perkusja